Torres del Paine- na szlaku trasy W- część II

To jest trzeci dzień naszego trekkingu. Dziś szykuje się   nam dość intensywny dzień. Najpierw ze schroniska Torre Central wyruszamy koło 9.30 do schroniska El Chileno, stamtąd na punkt widokowy Mirador Las Torres, skąd będziemy podziwiać jeden z najpiękniejszych widoków w parku wieże Torres del Paine.

szlak Torre Central-Mirador Torres del Paine

szlak Torre Central-Mirador Torres del Paine

Szlak rozpoczyna się przy hotelu Las Torres , wiec trzeba podejść jakieś 200m. Tu także rozpoczyna się  szlak do schroniska Los Cuernos.  Przy wejściu na szlak jest dobrze wyposażony kiosk spożywczy , w innych tego rodzaju kioskach na szlaku świecą z reguły pustki.Pierwsze 10-15 minut oba szlaki biegną razem , następnie ten do El Chileno zaczyna się ostro piąć pod górę. Dziś też mamy najgorętszy dzień ze wszystkich , jest pewno koło 25 stopni , do tego jeśli dodamy wysiłek jaki trzeba włożyć wchodząc pod górę z bagażami , robi się, aż za gorąco.Dla mnie też jest to najtrudniejszy dzień trekkingu. Połowa trasy do El Chileno jest mocno pod górę, jestem zmuszona robić częste postoje , wyciskam z siebie siódme poty. Mniej więcej w połowie drogi mamy piękny punkt widokowy, skąd w jedną stronę widać bezkresny krajobraz, a z drugiej piękną dolinę, która przypomina mi niższe partie Himalajów.

widok na dolinę , gdzie znajduje się schronisko Torre Central

widok na dolinę , gdzie znajduje się schronisko Torre Central

w drodze do schroniska El Chileno

w drodze do schroniska El Chileno

Następnie jak widać na zdjęciu powyżej mamy już przede wszystkim zejście w dół , choć są momenty , gdzie trzeba trochę podejść pod górę. Część szlaku na odcinku Torre Central do El Chileno to 5km , szacowany na 2h drogi , mi zajęło to 2,5h , a Paulinie jeszcze mniej , gdyż regularnie zostaję za nią z tyłu, ale to nic , najważniejsze ,że każda może iść we własnym rytmie.

Schronisko El Chileno , jest ładnie usytuowane , nad rzeką w dolinie z widokiem na Torres del Paine. Pokoje są 8 osobowe , nam trafia się praktycznie komplet, jedno łóżko jedynie jest wolne. Obok jest także pole namiotowe.  Zostawiamy nasze bagaże i wyruszamy już niemal bez obciążenia w kierunku punktu widokowego Mirador Torres del Paine.

widok ze schroniska El Chileno

widok ze schroniska El Chileno na Torres del Paine

Z El Chileno do Mirador   Torres  del Paine  mamy 4km w jedną stronę, z czego ostatni kilometr jest naprawdę ciężki. Do punktu Campamento Torres , gdzie jest pole namiotowe -potrzebne jest zezwolenie, trasa jest w miarę łatwa i przyjemna , raz pod górę, raz z góry , pośród strumieni i lasów , naprawdę pozwala naładować akumulatory otaczające nas piękno.

w drodze do Mirador Torres del Paine

w drodze do Mirador Torres del Paine

w drodze do Mirador Torres del Paine

w drodze do Mirador Torres del Paine

 w drodze do Mirador Torres del Paine

w drodze do Mirador Torres del Paine

Gdy docieramy w okolice Campamento Torres , roślinność zaczyna się przerzedzać  i widać górskie szczyty . Odtąd zaczyna się też strome i w końcowym odcinku mocno kamieniste podejście.

między Campamento Torres a Mirador Torres del Paine

między Campamento Torres a Mirador Torres del Paine

Odcinek Campamento Torres do Mirador Torres del Paine  jest szacowany na 45 min , w jedną stronę, mi zajął , aż 70 minut. Ostatnie 30 minut to niemal droga przez mękę, cóż nie jestem zbyt doświadczona w trekkingach…

jeszcze tylko trochę do Mirador Torres del Paine

jeszcze tylko trochę do Mirador Torres del Paine

Aż w końcu są , trzy piękne wieże, dumnie spoglądające na odwiedzających , tego punktu po prostu nie można pominąć !

Torres del Paine

Torres del Paine

Wieże te odpowiednio mają od 2260m , po 2500m -wieża południowa , ten widok to najpiękniejszy jaki widziałam podczas trekkingu w parku, słyszałam ,że dolina francuska również robi niezatarte wrażenie , ale cóż nie miałam już okazji tam dotrzeć , więc się nie wypowiadam.

Mimo , iż podejście pod wieże rozpoczynałyśmy przy pięknej pogodzie , zanim doszłam , zaczęło się już chmurzyć i na tej wysokości sporo się ochłodziło , więc pod względem ubioru trzeba być przygotowanym na każdą okoliczność. To jednak nie dziwi , bo  punkt widokowy znajduje się na wysokości 875m.

Torres del Paine

Torres del Paine

Następnie po godzinie kontemplacji pięknych widoków trzeba jeszcze stamtąd zejść do schroniska El Chileno. Schodząc nogi same pędzą do przodu i wśród stosu kamieni po drodze, trzeba uważać by nie upaść .

zejście z Torres del Paine

zejście z Torres del Paine

Do schroniska docieram już o zmierzchu , Paulina już na mnie tam czeka , po dobrej kolacji , obie udajemy się na spoczynek , gdyż jutro czeka nas kolejne wyzwanie i najdłuższa 16km trasa do schroniska Los Cuernos.

Reklamy
Ten wpis został opublikowany w kategorii CHILE 2016 i oznaczony tagami , . Dodaj zakładkę do bezpośredniego odnośnika.

Skomentuj

Wprowadź swoje dane lub kliknij jedną z tych ikon, aby się zalogować:

Logo WordPress.com

Komentujesz korzystając z konta WordPress.com. Wyloguj / Zmień )

Zdjęcie z Twittera

Komentujesz korzystając z konta Twitter. Wyloguj / Zmień )

Zdjęcie na Facebooku

Komentujesz korzystając z konta Facebook. Wyloguj / Zmień )

Zdjęcie na Google+

Komentujesz korzystając z konta Google+. Wyloguj / Zmień )

Connecting to %s