Torres del Paine- na szlaku trasy W- część I

Park Torres del Paine obejmuje 181.000 hektarów. Posiada 4 bramy wjazdowe: Laguna Amarga-wjazd dla autobusów ,  Laguna Azul,  Porteria  Serrano oraz Porteria Sarmiento. Na terenie parku są drogi dla pojazdów- aut i autobusów , jedną z opcji jest wynajęcie auta i poruszanie się nim po parku, jak i szlaki piesze. Nas interesują szlaki piesze. Mamy tu dwie gł pętle , które podróżnicy obierają na trekking , choć wiadomo organizując wyjazd na własną rękę , można dowolnie pokombinować to chcemy zobaczyć. Pierwsza możliwość to trekking trasą O- jest on najdłuższy i znacznie bardziej wymagający. Przebiega także dookoła masywu Paine i jego długość wynosi 92km. Jego najwyższy punkt to Paso Gardner 1250m. Na jego przejście potrzeba średnio 8-9 dni.

My wybieramy drugą opcją – szlak W  , jednak bez doliny francuskiej , nie starczyłoby nam na nią czasu przy planie jaki miałyśmy. W sumie w parku spędzimy 5 dni. Trasa W liczy 76,1 km- my zrobiłyśmy z tego 63,5 km . Wykonamy ją oprócz Doliny francuskiej ( Valle Frances) i w trochę innej kolejności , było to uwarunkowane dostępnością schronisk.

Są również trasy organizowane przez np Fantastico Sur z przewodnikiem bądź bez , widziałyśmy sporo grup idących z przewodnikiem , co szczerze dość mocno mnie zdziwiło , gdyż szlaki są ogolnie dobrze oznakowane i jest na nich sporo turystów , więc nie ma zagrożenia samotnego chodzenia pośród dzikiej przyrody zwłaszcza w pełni sezonu turystycznego.

Trasa W w Torres del Paine

Trasa W w Torres del Paine

Schroniska w Parku Torres del Paine są prowadzone przez 2 firmy:

  • większość na szlaku W należy do Fantastico Sur,w schroniskach tych są dość mocne restrykcje, urzędowe gaszenie świateł 22h-6h czy brak gniazdek elektrycznych w pokojach , więc jedyne miejsce do ładowania tlf/aparatu to recepcja, jest także przykaz używania prysznica tylko 5 min( to na szczęście nie jest respektowane) ,gdyż schroniska te w zdecydowanej większości używają naturalnych źródeł energii. Poza tym na terenie całego parku nie ma zasięgu sieci telefonii komórkowej , w niektórych schroniskach jest opcja wykupienia zasięgu wifi na 30 min w cenie 4000-5000CLP.
  • większość  tych na szlaku O są to schroniska Vertice Patagonia

Ceny noclegów oraz posiłków znajdziecie na stronie internetowej tych schronisk. Z mojej strony mogę tylko powiedzieć , że stosunek jakości do ceny ogólnie nie jest zbyt korzystny , schroniska są naprawdę drogie a oferowane udogodnienia bardzo podstawowe. Jeśli chodzi o jedzenie; śniadania i kolacje są w miarę dobre , jednak zdecydowanie nie polecam lunch box.

Obie te firmy dają możliwość wcześniejszej rezerwacji poprzez ich stronę internetową, my rezerwując już w listopadzie na luty miałyśmy problem z niektórymi z nich jak Paine Grande –  już wszystko było zarezerwowane , więc musiałyśmy nieco zmodyfikować wstępny plan trekkingu. Inną opcją jest spaniem w wypożyczonym namiocie( tez konieczna rezerwacja ) czy też przyjazd ze swoim namiotem.

Nasz ostateczny plan 5-dniowego trekkingu wyglądał następująco i został zrealizowany w 100%.

  1. Przejazd autobusem do Pudeto i przeprawa katamaranem do Paine Grande , następnie trekking do Refugio Grey i nocleg w nim- 11km
  2. Powrót z Refugio Grey do Paine Grande , przeprawa promem i przejazd autobusem do Laguna Amarga ,a stamtąd kolejnym busem do schroniska Torre Central/ Norte , gdzie spędzimy noc. Łącznie 11km
  3. Przejście z Torre Central do Refugio Chileno , zostawienie rzeczy i wejście na punkt widokowy Mirador Las Torres i powrót do schroniska-dystans 13km
  4. Przejście z Refugio Chileno do Refugio Los Cuernos , to najdłuższy trekking w jednym dniu liczący 16km
  5. Przejście z Refugio los Cuernos do Paine Grande – 12,5km i przepłynięcie promem,następnie powrót autobusem z Pudeto do Puerto Natales.

Naszą przygodę zaczynamy przystankiem w Laguna Amarga , tu należy opłacić bilet wstępu , wypełnić formularz z deklaracją ilości dni jaką zamierzamy spędzić w parku , jak i z podaniem planowanej trasy. Następnie mamy 5 minutowy filmik oraz przemowę czego nie wolno robić w parku. Dopiero po dopełnieniu tych formalności  wsiadamy w dalszą podroż do Pudeto. Tutaj wysiadamy, przed wejściem na prom jest kawiarnia , gdzie można coś zjeść czy się napić-ceny są dość przystępne. My ustawiamy się w kolejce na prom , jednak okazuje się , że jest nas za dużo i niestety musimy czekać dodatkową godzinę , aż nasz katamaran dopłynie do Paine Grande i wróci po resztę pasażerów. Prom w jedną stronę płynie 30 min.

Poniżej rozkład jazdy promów

rozkład jazdy katamaran Pudeto-Paine Grande

rozkład jazdy katamaran Pudeto-Paine Grande

Bilety kupuje się na katamaranie , nie trzeba więc ich rezerwować wcześniej. Jest opcja zakupu tam lub w dwie strony-wychodzi taniej. Niestety godzina opóźnienia z promem , sprawiła , iż musiałyśmy się trochę śpieszyć , bowiem pierwszego dnia musimy dojść do schroniska Grey -11km, a na szlak wchodzimy dopiero koło 15h. Wiadomo , iż początki są trudne , więc zanim wejdziemy w rytm chodzenia z plecakiem na szlaku , w pierwszym dniu sporo się zatrzymujemy i odpoczywamy. Paulina i tak idzie sporo szybciej niż ja , jednak dla mnie samo przejście trasy z plecakiem ważącym koło 15 % mojej masy ciała jest już wyzwaniem .Moim celem jest jednak przejście zaplanowanej trasy , nawet jeśli to będzie wolno i z licznymi przystankami. Z Paine Grande po zejściu z katamaranu mamy schronisko i pole namiotowe Paine Grande. Stąd odchodzą dwa szlaki – do Greya oraz w stronę doliny francuskiej.Poniżej szkic naszego szlaku z ujęciem przewyższeń terenu.

Paine Grande-Refugio Grey

Paine Grande-Refugio Grey

Początek naszego szlaku biegnie najpierw wąwozem w otoczeniu wzniesień , następnie wspina się w górę wiodąc przez pozostałości spalonego lasu.

w drodze do Refugio Grey

w drodze do Refugio Grey

Po przejściu 3km dochodzimy do  Laguna de Los Patos.

Laguna de Los Patos

Laguna de Los Patos

Niemal cały dzisiejszy dzień idziemy pod wiatr , a ten bywa tu dość silny , co jest dodatkowa przeszkodą. Pogodę mamy dość zmienną , raz jest chłodniej , raz wychodzi słońce , troszkę kropi , dziś mamy najgorszą pogodę ze wszystkich dni , jednak i tak uważam ,że miałyśmy dużo szczęścia , gdyż jest to jedyny dzień , gdy mam na sobie przez większość czasu cieplejszą kurtkę , w pozostałe dni w ogóle mi się nie przydała. Temperatura oscyluje w granicach 7-10 stopni C.

W końcu dochodzimy na wzniesienie skąd widać już Jezioro Greya- sa po nim organizowane również 3-godzinne rejsy -wypływają z Hosteria Lago Grey , gdzie można się jedynie dostać prywatnym busem . Tutaj też możemy zaobserwować kawałki lodu , które pływają po jeziorze , a odczepiły się z lodowca Greya.

Lago Grey-Jezioro Grey

Lago Grey-Jezioro Grey

Dalej droga prowadzi w kierunku lodowca Greya i w miarę zbliżania się do niego widoki są coraz bardziej spektakularne. Najładniejszy widok mamy tu z Mirador Lago Grey i do tego punktu przybywa wielu ludzi i stąd wracają z powrotem do Paine Grande.

punkt widokowy-Mirador Lago Grey

punkt widokowy-Mirador Lago Grey

My jednak idziemy dalej , odtąd zaczyna się w większości droga w dół , co oznacza ,iż następnego dnia trzeba będzie pokonać bardzo mocne wejście pod górę. Po drodze mijamy strumyki i zgodnie z instrukcjami  , decydujemy się na napełnienie butelek wodą i użycie jej do zaspokojenia pragnienia. Woda ze strumieni w parku nadaje się do picia !

SAM_5028

Mimo , iż od tej porze roku-jesteśmy tam 24.02 dzień trwa długo bo ciemno jest dopiero koło 21.30 , widzimy , że zaczyna się po mału zmierzchać , a na szlaku nie ma już niemal nikogo , musimy więc trochę przyspieszyć by zdążyć do schroniska przed nocą. Raczej nie chciałybyśmy się zgubić w parku , gdzie są pumy, to mało atrakcyjna wizja. Wciąż mamy coraz lepszy widok na lodowiec , jak ten niżej .

lodowiec Greya

lodowiec Greya

schronisko Grey na tle lodowca Grey

schronisko Grey na tle lodowca Grey

Po 4h trekkingu , koło 19.30 docieramy do schroniska Grey , jest ładnie usytuowane w dolinie , otoczone lasami i bardzo klimatyczne. Salon jest cały w drewnie , pokoje dla osób, które zamówiły nocleg z pościelą są 4 osobowe , a dla osób z własnym śpiworem 6 osobowe. Tu mamy gniazdka elektryczne w pokojach. Kolacja jest wydawana  do 21h i składa się z zupy,  drugiego dania i deseru , więc można się najeść po trudach trekkingu. Przed kolacją korzystając z ostatnich chwil zanim zapadnie totalna noc , udajemy się do punktu widokowego Mirador Glaciar Grey, który znajduje się jedynie 10 minut drogi od schroniska , a nie wszyscy o tym wiedzą i droga do niego nie jest dość dobrze oznaczona. Gdy tam docieramy jesteśmy zupełnie same , towarzyszy nam głucha cisza i surowy widok lodowca. Mam wrażenie jakbyśmy dotarły do wrót Antarktydy , jest to jeden z dwóch dni trekkingu , który wywarł na mnie największe wrażenie.

Lodowiec Greya

Lodowiec Greya

okolice lodowca Grey

okolice lodowca Grey

W schronisku Grey o 22h wyłączają światła i włączają dopiero o 6.30 , my następnego dnia musimy wyruszyć wcześniej by zdążyć na katamaran o 12.30 , który zabierze nas z powrotem do Pudeto. Koło 7.30 wychodzimy ze schroniska, wiedząc już ,że czeka nas mocne podejście pod górę , aż po Mirador Lago Grey. Następny dzień  za to przywitał nas pięknym słońcem i bezwietrzną pogodą , która utrzymała się przez 2h marszu , potem zaczęło wiać dość mocno, jednak było dość ciepło .

Jako , iż Paulina idzie szybciej umawiamy się , iż dojdzie pierwsza do promu by zarezerwować miejsce w kolejce , ja na odcinku ostatnich 3 km , muszę dość mocno przyspieszyć. Zmyliły mnie dość oznakowania , w pewnym momencie pisało , iż zostało mi jeszcze 4,5km do celu i po dość długiej drodze , widzę , że jeszcze 3km , więc nieraz drogowskazy źle oznaczają pozostałe km.   Na szczęście udaje nam się zdążyć na prom . W tą stronę ,widząc ,że nie kołysze tak mocno wychodzę na zewn katamaranu i robię piękne zdjęcia z widokiem na Cuernos del Paine.

widok z katamaranu na Cuernos del Paine

widok z katamaranu na Cuernos del Paine

W Pudeto znów korzystamy z przewoźnika Buses Gomez , by przemieścić się do Laguna Amarga. Tu wysiadamy i czekamy już na  następny autobus , który zabierze nas do schroniska Torre Central-7km drogi. Docieramy do naszego schroniska Torre Norte , które znajduje się koło Torre Central koło 15h. W pobliżu jest także Hotel Las Torres i obok niego przy wejściu na  szlak do Refugio Chileno  dobrze wyposażony mały sklepik z art spożywczymi. Schronisko Torre Central jest ładnie położone w dolinie z widokiem na najwyższe szczyty Tores del Paine.

widok ze schroniska Torre Central

widok ze schroniska Torre Central

Ceny posiłków w Fantastico Sur w Torre Central są najtańsze w stosunku do reszty schronisk jakie odwiedziłyśmy , wynika to stąd , że do innych żywność musi być dowożona konno lub helikopterem , co komplikuje sprawę. Poniżej przykładowe ceny:

  • duża pizza 6000CLP
  • lampka wina 3000CLP
  • capuccino 6 USD

Śniadania i kolacje( zupa+drugie danie+deser)  miałam tu wykupione z wyprzedzeniem i mogę szczerze polecić przede wszystkim kolacje , choć śniadanie też jest warte rozważenia .

W schroniskach jest ogólnie chłodno , czy wręcz zimno w nocy , nie ma bowiem ogrzewania w pokojach , jest ono jedyne w części wspólnej i jest to z reguły kominek opalany drewnem , ciężko więc jest przeprać jakieś rzeczy i by wyschły do następnego dnia.

Informacyjnie dla leniwych jest stąd opcja transportu bagażu helikopterem, oczywiście nie korzystałyśmy;

  • Do Refugio Chileno- 45000CLP
  • Do Refugio Los Cuernos-60.000 CLP

Inne informacje praktyczne:

-wstęp do Parku Torres del Paine 18000CLP

-katarman po jeziorze Pehoe-15000CLP w jedną stronę , przy zakupie od razu biletu powrotnego 24000 CLP , można także płacić w USD( 22 USD  w jedną stronę , a w dwie 35 USD), płynie 30 minut.

-bus z Laguna Amarga do Torre Central -2800CLP

Advertisements
Ten wpis został opublikowany w kategorii CHILE 2016 i oznaczony tagami , , , , , . Dodaj zakładkę do bezpośredniego odnośnika.

Skomentuj

Wprowadź swoje dane lub kliknij jedną z tych ikon, aby się zalogować:

Logo WordPress.com

Komentujesz korzystając z konta WordPress.com. Log Out / Zmień )

Zdjęcie z Twittera

Komentujesz korzystając z konta Twitter. Log Out / Zmień )

Facebook photo

Komentujesz korzystając z konta Facebook. Log Out / Zmień )

Google+ photo

Komentujesz korzystając z konta Google+. Log Out / Zmień )

Connecting to %s