KUALA LUMPUR -nowoczesność i wielokulturowość

Kuala Lumpur zwiedzam w 2 etapach: na początku mojej podróży  i na jej końcu .

Pierwszy z nich obejmuje moje dwa pierwsze dni w Malezji :

Początek to gł  załatwianie spraw organizacyjnych dot obecnego i kolejnego etapu podróży oraz trochę zwiedzania.

Zaczynam  od  zdobycia biletu na autobus na dzień kolejny , wiem , iż autobusy do Kuala Besut   odjeżdżają  ze stacji PUTRA.  By dotrzeć na dworzec autobusowy ,najlepiej wysiąść na stacji metra  o tej samej nazwie  , naprzeciw budynku PWTC .

Na dworcu panuje spory ruch , chcę więc jak najszybciej załatwić sprawę  i się stamtąd wynieść . Mam wątpliwości czy nabyć bilet na trasę nocną czy za dnia  , bowiem przejazd trwa około 8-9h. Pytam w okienku czy autobus nocny jest bezpieczny i kobieta odradza mi samotną podróż . Po chwili widzę białą kobietę w tym samym okienku i zagaduje z tym samym pytaniem, wywiązuję się rozmowa najpierw po angielsku , a gdy dowiaduję się , iż ona i jej chłopak są z Argentyny , przechodzimy na wygodniejszy dla wszystkich hiszpański. Dowiaduję się iż właśnie jadą do Kuala Terrenganu do znajomej , jadą jednak dziennym autobusem  ,dają mi swój adres email.. może napiszę i co najważniejsze mówią mi , że znając hiszpański  mam potencjalnie mniej problemów w Ameryce Łacińskiej , gdyż nie będę postrzegana jako tzw gringo .. więc nabieram wiary , że może w końcu wybiorę się do Peru czy do Patagonii..

Ogólnie jest kilku operatorów autobusów do Kuala Besut , jednak z tego co widziałam odjazdy są albo rano 9.30 albo wieczór 21.30 , warto wziąć to pod uwagę. Ostatecznie kupuje bilet poranny na kolejny dzień na 9.30 z firmy Mahligai..

Gdy już  biletu na autobus mam załatwiony,  udaję się po odbiór wstępu na Petronas Tower  na godz 18h , mam jedynie wstępną rezerwację przez internet , muszę teraz jeszcze  opłacić i odebrać bilet .

Gdy  sprawy organizacyjne są już dopięte , mogę w końcu się zabrać za zwiedzanie.

Udaję się do do National Mosque , dla zwiedzających czynna  do godz 16. Niestety jednak jak wszędzie praktycznie nie można wejść do części dla modlących się , więc jedynie co pstrykam fotkę tuż przy wejściu.

SAM_1419

National Mosque – Kuala Lumpur

 

National Mosque -patio

Czasu mam niewiele  , więc po szybkim obiedzie udaje się od razu  na wizytę na Petronas Tower. Należy być jakieś 20-30 min wcześniej przed planowanym wejściem , sprawdzane są bilety oraz  należy przejść przez  kontrolę bezpieczeństwa- plecaki  zostawia się  w przechowalni.

Po krótkim wstępnie wyjeżdżamy na Skybridge, skąd można podziwiać panoramę miasta , jednak  nie ma możliwości spojrzenia z podłogi w dół , gdyż nie jest przezroczysta.

SKYBRIDGE -PETRONAS TOWER

SKYBRIDGE -PETRONAS TOWER

WIDOK ZE SKYBRIDGE

WIDOK ZE SKYBRIDGE

Po 15 min atrakcji w tym punkcie , wyjeżdżamy na piętro nr 84 , gdzie można przez szybę zobaczyć naprzeciw sąsiednią wieże , ten widok  fascynuje mnie  bardziej .

widok na sąsiednią wieże Petronas

widok na sąsiednią wieże Petronas

Cała wizyta trwa jakieś 45 minut , po zwiedzaniu  jest opcja zakupu pamiątek w sklepie obok na dole.Na koniec dnia  rozglądam się jeszcze za alternatywnym hotelem  zaglądam do dwóch obiektów  obok mojego i ostatecznie się przeprowadzam do hotelu na tej samej ulicy o nazwie LOBBY HOTEL , tutaj zaczyna się powszechna w Malezji konieczność zostawienia depozytu – tutaj jest to 50 RM , choć są hotele , które chcą nawet 100RM ( na wyspie Perhentian)

Drugi etap zwiedzania malezyjskiej stolicy , to 1,5 dnia jakie mam do dyspozycji przed wylotem z Azji  i to w całości przeznaczam na zwiedzanie. Jako , iż wcześniej nie udaje mi się zwiedzić wielu miejsc w Kuala Lumpur, zamierzam to nadrobić właśnie teraz.

Na pierwszy ogień idzie dzielnica chińska oraz indyjska .Obie są położone obok siebie, najlepiej jest zacząć zwiedzanie wysiadając na stacji metra  Masjid Jamek. Daje ona opcję wyjścia w kierunku dzielnicy chińskiej lub indyjskiej.

Zaczynam od dzielnicy indyjskiej ,tu na uwagę zasługuję meczet Masjid India. Początkowo mam problemy z wejściem do środka , w końcu jednak prowadzą mnie do pewnej kobiety , która jak widać sprawuje nadzór nad żeńską częścią meczetu . Po krótkiej wymianie zdań pozwala mi wejść do środka, oczywiście buty muszę zostawić na zewn , również otrzymuje szatę do włożenia na czas wizyty . Jest to jedyne miejsce , gdzie udało mi się wejść do części dla modlących się kobiet.

Tu zauważam dwa rodzaje postaw : kobiety modlące się w specjalnej białej szacie oraz w normalnym stroju odpoczywające  na podłodze czy rozmawiające ze sobą .

kobiety modlące się w Masjid India

kobiety modlące się w Masjid India

Staram się być dyskretna i nie przeszkadzać , robię trochę zdjęć , również kawałka męskiej części , którą można trochę podejrzeć z góry.

meczet Masjid India wnętrze

meczet Masjid India wnętrze

Następnie zmierzam już ku dzielnicy chińskiej  , po drodze odwiedzam Majsid Jamek , choć tu jedynie mogę obejrzeć meczet z zewnątrz , nie ma żadnej opcji wstępu do części dla modlących się. We wszystkich odwiedzanych meczetach , za darmo jest użyczana odpowiednia szata , zarówno dla kobiet jak i dla mężczyzn, należy jedynie pamiętać , iż wstęp na teren meczetu jest możliwy jedynie poza godzinami modlitw.

Masjid Jamek

Masjid Jamek

 

Masjid Jamek

Masjid Jamek

W dzielnicy chińskiej najbardziej godne uwagi są ;

CENTRAL MARKET ,w środku jest sporo sklepików z miejscowym rękodziełem , można kupić jakieś ciekawe pamiątki , a na piętrze jest sporo stoisk z azjatyckim jedzeniem  .

wejście do Central Market

wejście do Central Market

 

lokalne przekąski serwowane w Central Market

lokalne przekąski serwowane w Central Market

 

Mahamariamman Temple

wejście do

wejście do  Mahamariamman Temple

wnętrze Mahamariamman Temple

wnętrze Mahamariamman Temple

 

Petaling Street – słynna ulica handlowa z najlepszymi okazjami , prawdę mówiąc poczułam się rozczarowana , mimo wielu kramów , nie widziałam tam nic godnego uwagi , przeważają towary takie jak : torby , zegarki , ubrania .

Petaling Street

Petaling Street

W drodze powrotnej do hotelu mijam jeszcze  pałac Sułtana Abdula , Plac Niepodległości       ( Merdeka Square) czy Muzeum Tekstylne.

Fotanna na Merdeka Square , w tle Muzeum Tekstylne

Fotanna na Merdeka Square , w tle Muzeum Tekstylne

 

Kolejną atrakcją tym razem  okolic Kuala Lumpur  są tzw Batu Caves. Miejsce jest oddalone jakieś 13km od stolicy i łatwo tu dostać się metrem .Najłatwiej jest wsiąść w linię KTM ze stacji KL Sentral  i w 30 minut dojechać na miejsce. Tuż po wyjściu z metra widać cały kompleks wraz z długimi schodami do góry , które trzeba przemierzyć by dostać się do środka.

Batu Caves

Batu Caves

 

schody prowadzące do wnętrza Batu Caves

schody prowadzące do wnętrza Batu Caves

 

Nie wiem jak dla innych , ale dla mnie zewnętrzny widok  na Batu Caves był bardziej imponujący niż samo wnętrze .

wnętrze Batu Caves

wnętrze Batu Caves

 

 

przy wejściu do Batu Caves

przy wejściu do Batu Caves

Tuż przy ogólnie dostępnej dla zwiedzających jaskini , jest również opcja wejścia z przewodnikiem do sąsiedniej jaskini zwanej Ciemną. Nazywa się ona tak , gdyż wewnątrz panuje całkowite ciemności , jedynie na samym jej końcu jest prześwit słońca do jej wnętrza.

prześwit światła w Jaskini Ciemnej

prześwit światła w Jaskini Ciemnej

Decyduję się na wejście grupowe z przewodnikiem ,cała trasa trwa 45 minut . Każdy dostaje kask i małą latarkę. Latarki można używać tylko przy przemieszczaniu się by nie wdepnąć w jakiegoś żyjącego tam insekta. W momentach gdy grupa się zatrzymuje jedynie przewodnik korzysta z latarki opowiadając o jaskini. W pewnym momencie jednak nakazuje wszystkim wyłączyć lampki i wówczas widać ,iż ogarniają nas totalne ciemności .

Jako ostatni punkt zwiedzania zostawiam KL Bird Park , obok jest też Park Orchidei , jednak na to nie starcza mi już czasu .By dotrzeć do parku najlepiej wysiąść na stacji Kuala Lumpur , przejść obok National Mosque , a następnie pod górę jakieś 20 minut do samego parku.

W parku są z jednej strony wolno biegające ptaki  , z drugiej inne jak np emu zamknięte w klatkach . Całość parku jest od góry ogrodzona siatką , by ptactwo nie uciekło.

spacerujący paw w Kl Bird Park

spacerujący paw w Kl Bird Park

 

KL Bird park

KL Bird park

KL Bird Park

KL Bird Park

 

KL Bird Park

KL Bird Park

Niektóre , jak np emu odwiedzający mogli pokarmić .

wygłodniałe Emu -KL Bird Park

wygłodniałe Emu -KL Bird Park

Informacje praktyczne;

-malezyjska karta Sim z wliczonym pakietem internetowym od 40 RM( 40 Pln)

-bilety na Petronas można nabyć przez neta poprzez stronkę- koszt 80 RM ( 80 PLN)

-bilet autobusowy z Kuala Lumpur do Kuala Besut 45 RM ( 45 PLN)

-hotel Lobby kolo Times Square – 139 RM ze śniadaniem ( 139 PLN)

-meczet Majsid Jamek , godziny otwarcia dla zwiedzających od poniedziałku  do niedzieli 9.00-12.30  oraz od 14.30 -16.00, w piątki zamknięte

-bilet metra z Kl Sentral do Batu Caves  2 RM( 2 PLN)

-wstęp do Jaskini Ciemnej z przewodnikiem 35 RM ( 35 PLN) w sezonie letnim obiekt otwarty od 10.00-16.30

-wstęp do KL Bird Park – 48 RM ( 48 PLN)

 

Advertisements
Ten wpis został opublikowany w kategorii MALEZJA 2014 i oznaczony tagami . Dodaj zakładkę do bezpośredniego odnośnika.

Skomentuj

Wprowadź swoje dane lub kliknij jedną z tych ikon, aby się zalogować:

Logo WordPress.com

Komentujesz korzystając z konta WordPress.com. Log Out / Zmień )

Zdjęcie z Twittera

Komentujesz korzystając z konta Twitter. Log Out / Zmień )

Facebook photo

Komentujesz korzystając z konta Facebook. Log Out / Zmień )

Google+ photo

Komentujesz korzystając z konta Google+. Log Out / Zmień )

Connecting to %s